Nad projektem „Zupowego mieszkania” pracujemy od około roku. Dzięki hojności uczestników wydarzenia „Umiłowani”, jakie odbyło się na TAURON Arenie, nieśmiałe pomysły o uruchomieniu mieszkania na wzór treningowego dla osób wychodzących z kryzysu bezdomności udało się zamienić w konkretne działania i kolejne kroki.

Pierwsze plany były takie, że mieszkanie uruchomimy przed jesienią 2020 roku. Niestety zostały one pokrzyżowane przez epidemię i inne trudności napotkane po drodze. Zupa przeszła w tryb działania kryzysowego, docierając z pomocą do osób doświadczających bezdomności w czasie cotygodniowych wyjazdów, a epidemia spowolniła pracę zespołu projektowego. Ale nie zatrzymała. Regularnie spotykaliśmy się na spotkaniach on-line i podejmujemy kolejne – możliwe w obecnej sytuacji – kroki.

Okazuje się, że znalezienie mieszkania do wynajęcia przez fundację nie jest proste. Szczególnie kiedy w tle pojawia się słowo bezdomność.
Właściciele komercyjnych lokali nie chcieli z nami rozmawiać. Kiedy padało określenie „osoby w kryzysie bezdomności”, na dzień dobry byli na nie. A nawet jeśli podejmowali z nami rozmowy, warunki jakie proponowali, były nie do zaakceptowania, bo zagrażały stabilności programu. Rozmowy z miastem były bardziej obiecujące, ale przeciągały się bez końca, pojawiały się kolejne problemy formalne.

Tak zastała nas jesień. Powoli traciliśmy nadzieję. I wtedy zgłosili się oni – młode małżeństwo. Powiedzieli, że przeczytali o naszych poszukiwaniach lokalu i że chyba mają coś dla nas. Od tego momentu sprawy potoczyły się ekspresowo. Oglądanie lokalu, szybkie rozmowy i niedowierzanie, że ktoś chce nam wynająć mieszkanie za pół darmo. I tak, po wielu miesiącach poszukiwań, po kolejnych zakrętach i momentach, w których było naprawdę ciężko, lokal pod nasze Zupowe mieszkanie sam nas znalazł. Dzięki otwartości i życzliwości ludzi, będziemy mogli dać dwóm osobom doświadczającym bezdomności bezpieczne miejsce do życia i zaprosić ich do wzięcia udziału w programie aktywizacji społecznej i skorzystania ze wsparcia terapeutów i innych ekspertów.

W grudniu do mieszkania zaczęła wprowadzać się pierwsza osoba, która będzie uczestnikiem naszego projektu Zupowego Mieszkania. Aktualnie trwają rozmowy rekrutacyjne na Asystenta osób wychodzących z kryzysu bezdomności oraz planowanie działań w obszarze aktywizacji społecznej i zawodowej.

To jest bardzo ważny moment w historii Zupy na Plantach, wchodzimy na głębszą wodę, trochę w nieznane, ale przede wszystkim z wiarą, że w tej nowej przestrzeni wydarzy się wiele dobra.