Gotujemy zupę. Od gara zupy w zimie się zaczęło, bo bezdomnym w zimie potrzeba ciepła. Nad talerzem zupy zaczęły rodzić się relacje między domnymi a bezdomnymi i w rozmowach pojawiła się większa otwartość i dzielenie problemami oraz potrzebami. Potrzeby osób w kryzysie są takie, jak każdego z nas. Dlatego oprócz zapewnienia ciepłego posiłku, dbamy o to, żeby mieli czyste i ciepłe ubrania, środki czystości.

Prowadzimy Magazyn Ciepła, do którego od dobrych ludzi zbieramy właśnie ciepłe ubrania, czystą bieliznę i środki higieniczne. Pomagamy w dostępie do pomocy lekarskiej, która dla osób nieubezpieczonych jest bardzo ograniczona. Chcemy też zapewnić osobom w kryzysie bezdomności dostęp do kultury, dlatego tworzymy mobilną bibliotekę. Pracujemy jako streetworkerzy, odwiedzając miejsca niemieszkalne i pomagając przetrwać im w tych miejscach zimę.

Jesteśmy grupą osób z różnych światów, która zaczęła razem działać, chcąc nieco zmienić kawałek świata na lepszy. Są wśród nas wierzący i ateiści, studenci, bezrobotni i pracujący, ludzie różnych zawodów, domni i bezdomni, kobiety i mężczyźni, dzieci i dorośli… Każdy jest mile widziany!

Spotkaliśmy się i postanowiliśmy działać razem i tak od listopada 2016 zupa się rozlewa co niedzielę, bez wyjątków.