Gotujemy zupę. Od gara zupy w zimie się zaczęło, bo bezdomnym w zimie potrzeba ciepła. Nad talerzem zupy zaczęły rodzić się relacje między domnymi a bezdomnymi i w rozmowach pojawiła się większa otwartość i dzielenie problemami oraz potrzebami. Potrzeby osób w kryzysie są takie, jak każdego z nas. Dlatego oprócz zapewnienia ciepłego posiłku, dbamy o to, żeby mieli czyste i ciepłe ubrania, środki czystości.

Prowadzimy Magazyn Ciepła, do którego od dobrych ludzi zbieramy właśnie ciepłe ubrania, czystą bieliznę i środki higieniczne. Pomagamy w dostępie do pomocy lekarskiej, która dla osób nieubezpieczonych jest bardzo ograniczona. Chcemy też zapewnić osobom w kryzysie bezdomności dostęp do kultury, dlatego tworzymy mobilną bibliotekę. Pracujemy jako streetworkerzy, odwiedzając miejsca niemieszkalne i pomagając przetrwać im w tych miejscach zimę.